Tańszy, lżejszy, mniejszy: Helix LT

Line 6 wyraźnie się rozpędza. Za niebawem zobaczmy Helix Native, a już dziś debiutuje mniejszy brat, czyli wersja Light.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Tu przeczytacie test Helixa.

Helix LT wygląda jak połączenia ekranu dużego HX z obudową Firehawka. I coś w tym jest: porównajcie chociażby wygląd pedału ekspresji i układ tylnego panelu. Pierwszą istotną różnicą w stosunku do pierwowzoru (od dziś mówimy na niego Helix Floor), której trudno nie zauważyć to brak ekranów Scribble Script umieszczonych nad każdym z przycisków nożnych. Kolejne zmiany to ograniczony zestaw wejść i wyjść umieszczonych na tylnym panelu. Brakuje wejścia mikrofonowego XLR, wejścia Aux oraz jednej pary wejść w pętli efektów. Nie znajdziemy też cyfrowego wejścia/wyjścia S/PDIF. Jeśli chcielibyśmy połączyć Helixa LT „na cyfrowo” np. z mikserem to musimy skorzystać z przejściówki AES/EBU na S/PDIF.
Redukcji uległ też arsenał wejść „kontrolujących”. Brakuje gniazd CV, EXP3, a kontrola wzmacniacza (EXT AMP) jest współdzielona z gniazdem EXP2. Oznacza to, że albo podłączymy do LT drugi pedał ekspresji, albo wykorzystamy to gniazdo jako wyjście do zmiany kanałów we wzmacniaczu, kiedy używamy modelera podłączonego na tzw. cztery kable.

Helix LT jest lżejszy od wersji Floor o 1,18 kg . Z jednej strony to zasługa mniejszej ilości gniazd i braku ekranów LCD, ale też i różnice w wykonaniu obudowy. LT zrobiony jest z giętej stalowej blachy, a starszy brat z wytłaczanego i odlewanego aluminium. Zmianie uległa też szerokość nowego Helixa, który jest o 3,02 cm węższy.

Mniejszy nie znaczy gorszy

Mniejszy Helix jest zgodny brzmieniowo z presetami stworzonymi na dużych wersjach Floor i Rack, z uwzględnieniem różnic wynikających z różnej ilości wejść/wyjść i braku trybu „10 stompbox”. Każdy z modelerów ma również takiej samej jakości tor audio i przynajmniej według specyfikacji (Cirrus-Logic CS5368/CS4385) powinien zabrzmieć identycznie. Oznacza to, że LT oferuje tę samą jakość modelowania i tan sam arsenał wzmacniaczy i efektów, co duże modele. Helix LT ma te same  dwa procesory DSP (2x 450MHz ADSP-21469 SHARC) znajdują się w oryginale i także w… AX8 .Mimo, że Helix LT nie ma Scribble Scriptów to przyciski opisane są jak w dużym HX-ie i Firehawku kodem kolorystycznym. Poza tym możemy zobaczyć ich nazwy na ekranie (Performance View).
I jeszcze jedno… LT nie ma osobnego pokrętła regulacji poziomu głośności dla słuchawek.

Wymiary: 52,98x31x9,14 cm
Waga: 5,44 kg
Informacje, zdjęcia, wideo: Line 6
Cena: ok. 999 EUR
Cena Helix Native dla posiadaczy LT: 299 USD

2 thoughts on “Tańszy, lżejszy, mniejszy: Helix LT

  1. Slawek
    3 kwietnia 2017 at 23:43

    To teraz tylko czekać na porównanie nowego Helixa z Headrush. Cena niemal identyczna.
    Ten drugi jeszcze do wczoraj wydawał się tańszą alternatywą dla Line 6.
    Teraz to już nie wiadomo 🙂

    1. Andrzej Pająk
      3 kwietnia 2017 at 23:48

      Czekamy na HeadRusha.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *