S-Gear 2.7, czyli niedosyt

Jak na razie ten program jest dla mnie wzorem cyfrowego brzmienia, jakim powinien charakteryzować się ampsim. O ile jeszcze o ciężkich brzmieniach można podyskutować, to w cleanach i crunchach nie ma nic lepszego. Dlatego cieszę się z kolejnej aktualizacji, ale trudno tu skakać z radości…

Co nowego?

W najnowszej wersji Mike Scuffham wprowadził cztery nowe odpowiedzi impulsowe paczek typu 4×12. Impulsy zrobione zostały z wykorzystaniem współczesnej kolumny Mesy, wyposażonej w głośniki Vintage V30 i Heritage G12M20. Dla każdej konfiguracji utworzone zostały IR-y dla mikrofonów skierowanych w kierunku lewego górnego i prawego dolnego głośnika. Warto wiedzieć, że ta ostatnia pozycja charakteryzuje się większą ilością basu i daje w efekcie tłustsze brzmienie.

 

Nowością jest także funkcja DI with Z Control w module ProConvolera. Z tego trybu powinniśmy korzystać, kiedy używamy S-Geara z tranzystorowym wzmacniaczem mocy i klasycznymi paczkami gitarowymi.
Normalnie w takim układzie nie będziemy korzystać z impulsów, bo gramy przecież przez prawdziwą kolumnę. Dlatego do tej pory mieliśmy tylko wyjście Straight DI. Teraz pojawiła się nowa możliwość.

Korzystając z wyjścia z kontrolą „Z” (impedancji) powinniśmy uzyskać lepszą klarowność w górze i mieć bardziej dynamiczny dół, którego może normalnie brakować. Ta jest także również przydatna, jeśli używacie zewnętrznego (sprzętowego lub programowego) emulatora kolumny.

Presety: To prawdziwa nowość

Tak naprawdę nowe impulsy, kiedy ma się już te ulubione, nie są wielkim powodem do radości – przynajmniej dla mnie. DI „z kontrolą zi” na pewno się przyda, ale suma summarum to wciąż ten sam S-Gear jaki zadebiutował niecałe 3 lata temu (wersja 2.4).
Tym co mnie w tej aktualizacji ucieszyło najbardziej są nowe presety. Powiecie, że przecież można by je sobie samemu ukręcić. To fakt. Jednak 23 brzmienia zrobione przez Mike’a Scuffhama, pokazują że mimo upływu czasu S-Gear wciąż ma w sobie ukryty potencjał i nawet bez wprowadzenia nowych wzmacniaczy pokazuje pazura.

F100 Mojo Workin’ – A Johnny Winter inspired blues overdrive tone
F101 Heavy Swamp Blues – A thick harmonic delta blues overdrive. Kick out the tremolo and roll back the guitar volume to clean up
F102 Mississippi Clean – Just a great basic punchy clean for blues and rock & roll
F103 Raunchy Blues 1 – Muddy Waters inspired blues
F104 Raunchy Blues 2
F105 Jeff McErlain Demo Sweet sounding preset from the excellent Jeff McErlain demo video
F106 Texas Shuffle – SRV inspired for Stats
F107 Plexi Crunch 1 – Two great basic Plexi crunch’s using the new cabs
F108 Plexi Crunch 2
F109 Stealer Punchy Crunch
F110 AC Rhythm 1 – Selection of Voxy mix-ready presets using the SC30 cabinets
F111 AC Rhythm 2
F112 AC Crunch
F113 AC Lead 1
F114 AC Lead 2
F115 AC Lead 3
F116 Mark 2 Clean – Great reference Boogie presets create by Jerry Stevenson, use the GEQ to adjust to taste.
F117 Mark 2 Lead
F118 Mark 2 Lead 4×12
F119 Tremendous Lead – Great preset from the S-GEAR demo video by Pady, resurrected from S-GEAR v2.2
F120 White Hot – A few Wayfarer heavy tones with the new 4×12 cabinets
F121 MKV – S12M20
F122 MKV – V30

Cena: Do 10 lipca S-Gear kosztuje tylko 99 USD (z polskim VAT-em). Ci co nie instalowali nigdy programu mogą go sprawdzić korzystając z 15-dniowej pełnej wersji.

 

 

 

6 thoughts on “S-Gear 2.7, czyli niedosyt

  1. Piotr
    8 lipca 2017 at 20:11

    Kupiłem S-Gear i Mercuriall Spark. Ostatnio używam tylko tego ostatniego. Stealer jednak nie ma tej mocy i dołu, który ma Plexi w Sparku.

    1. Andrzej Pająk
      8 lipca 2017 at 23:23

      Prawda. Ale apetyt na moc w Sparku zabija komputer…

      1. Piotr
        9 lipca 2017 at 18:36

        To niestety prawda. SuperLead 68 potrafi zjeść do 80 procent procesora (co ciekawe, AFD tylko 50%), ale dźwięk tego ustrojstwa najbardziej przypomina Plexi. Próbowałem różnych pluginów: Bias, TH3, Guitar Rig, Kazrog, Softube, Kuassa etc. Kupiłem S-Geara. Do czasu aż usłyszałem Sparka, był to mój pluginowy graal 🙂

        1. Andrzej Pająk
          9 lipca 2017 at 19:12

          Dla mnie S-Gear jako najwszechstronniejszy kombajn jest nr. 1, potem Spark jako specjalizowany amp sim i niezły też jest TH3, szczególnie do mocniejszych klimatów. Pytanie czy Helix Nativ przyjdzie i pozamiata. Ja myślę, że tak może być.

          1. Piotr
            9 lipca 2017 at 20:35

            Bardzo jestem ciekaw tego Helixa, czytałem zapowiedzi. Jeżeli faktycznie pozamiata, to trzeba będzie odkładać pieniądze…

          2. Andrzej Pająk
            9 lipca 2017 at 21:35

            Helix Native gra… jak Helix sprzętowy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *