Gitary w kostce: Sim1 XT-1 podręczny emulator gitar

NAMM 2018 Do tej pory, by cieszyć się różnorodnymi brzmieniami gitary w jednym instrumencie, musieliśmy mieć na naszym ulubionym wiośle zamontowany hex pickup, a na podłodze współpracujący z nim procesor. Można też było skorzystać z gitary, w którą wbudowano takie urządzenie. Żadne z tych rozwiązań nie należało do idealnych. Teraz ten stan rzeczy ma ulec zupełnej odmianie dzięki urządzeniu XT-1, stworzonym przez włoską firmę Sim1.

Wiadomo, że nic nie zastąpi prawdziwych gitar. Jednak kiedy trzeba zabierać ze sobą 2,3 czy więcej instrumentów na występ czasami szuka się kompromisów. To właśnie z myślą o takich sytuacjach powstały gitary modelowane. Zamiast targać strata, LP, akustyka i klasyka można wziąć ze sobą ulubioną gitarę i procesor np. Boss GP-10. Problem w tym, że nie da się z takiego zestawu korzystać bez zamontowania na instrumencie przystawki GK, która potrzebuje specjalnego wielożyłowego kabla. Ułatwienie spore, ale… zapomnijcie o bezprzewodzie i pamiętajcie, że taka instalacja może – ale nie musi – wiązać się z wkręcaniem wkrętów w deskę.
Można co prawda sięgnąć po gitarę taką jak Line 6 JTV Variax, która rozwiązuje zarówno problem kabla jak i procesora. Tyle, że… tu też musimy iść na kompromis i używać właśnie TEJ konkretnej gitary.

A gdyby tak tę cyfrową technologię zamknąć w niewielkiej kostce, do której można podłączyć dowolny instrument i to korzystając ze zwykłego kabla czy nadajnika bezprzewodowego… Marzenie? Wygląda na to, że już nie.

Profilowanie wchodzi do gry

XT-1 jest kostką, której zasadę działania można by porównać do tego co robi Kemper. Najpierw musimy podłączyć ulubiona gitarę do 3 przyciskowego stompboxa i zagrać na niej specyficzną skalę chromatyczną. Po minucie, może dwóch utworzymy w ten sposób profil naszego instrumentu, na który później nałożone zostaną brzmienia innych, załadowanych do pamięci gitar.
Standardowo urządzenie trafia do użytkowników z 12 profilami gitar, takich jak starty, LP Custom ‘73, 335, SG, 175, Tele ‘64 czy tak znane akustyki jak Martin i Gibson J-200. Inne maja być dostępne odpłatnie w sklepie na stronie producenta.

Tak jak w produktach konkurencji nie ma tutaj żadnej syntezy czy podkładania próbek instrumentów przez MIDI. Sim1 swoją technologię nazywa Smart Tone Shaping i obiecuje, że zamiana brzmienia będzie odbywać się bez opóźnień i cyfrowych artefaktów. Trzeba powiedzieć, że brzmi to dobrze, ale na razie trudno ocenić latencję i odczucie podczas grania. Wygląda również na to, że XT-1 swoją funkcjonalność ogranicza tylko do modelowania gitar bez możliwości ich przestrajania w locie, co jest standardem przy wykorzystaniu hex pickapów, które stosują konkurenci.

Koncept „gitary w kostce” bardzo mi się podoba, ale do postawienia kropki na „i” potrzeba testu i porównania z Variaxem i produktami Bossa/Rolanda.
Info, wideo, zdjęcia: Sim1

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *