BIAS Mini Amp po raz drugi: bardzo mały, modelowany wzmacniacz

NAMM 2018 Positive Grid poczas targów pokazał dwie nowości. Pierwszą był BIAS Amp 2, czyli kombajnu do tworzenie wzmacniaczy, o którym przeczytacie niebawem. Drugą poprawiona wersja BIAS Mini Ampa: kompaktowej głowy z wbudowaną 300-watową końcówką mocy pracującą w klasie D.

Mini Amp dostępny jest w wersji gitarowej i basowej. Waży zaledwie 2,35 kg i trafia do nas z 16 załadowanymi gotowymi presetami – moduł rakowy i head mają ich po 25, a poprzedni mini miał ich tylko 8.
Tak jak w przypadku starszych braci można je dowolnie zmienić, edytować i dopieszczać (również bezprzewodowo), korzystając z zainstalowanego na komputerze lub urządzeniu z iOS-em aplikacji BIAS-a Amp Pro. Z najważniejszych regulacji, takich jak Gain, sekcja EQ, Master, można skorzystać bezpośrednio z panelu sprzętowego. Nie znajdziemy tu jednak tak jak w dużym headzie pokręteł i przełączników pozwalających na wybranie rodzaju lamp czy topologii końcówki mocy.

Na tylnej ściance umieszczono gniazda pętli efektów, przełącznika nożnego, liniowe wyjście XLR, wyjście głośnikowe, złącze USB i nietypowe gniazda MIDI In/Out.

Do Mini Ampa można wgrywać własne odpowiedzi impulsowe i korzystać z profili Amp Match. Pojawiły się też nowinki. Obydwie wersje wzmacniaczy mają wbudowaną bramkę szumów i dziewięć reverbów do wyboru. W wersjo basowej dodatkowo znajdziemy również kompresor.

Cena: 799 USD
Wymiary: brak danych
Waga: 2,35 kg
Info, zdjęcia, wideo: Positive Grid

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *