DV Mark Smart Mutliamp: Na cyfrowy rynek wchodzi nowy gracz?

NAMM 2018 Ten cyfrowy wzmacniacz to efekt spotkania się w jednym sprzęcie produktów trzech różnych firm. Smart Mutliamp zrobiony przez włoskiego DV Marka, wykorzystuje modele wzmacniaczy i efektów innej znanej włoskiej firmy, jaką jest Overloud. Temu projektowi dodaje smaczku jednak fakt, że całość opiera się o zupełnie nowatorski, muzyczny system operacyjny ELK, a ten jest dzieckiem szwedzkiego start-upu MIND Music Lab, założonego przez… włoskiego lutnika.

MOS ELK: Music Operating System

Zacznijmy od tego, co ma szanse „namieszać” na rynku topowych modelerów cyfrowych, czyli od MOS-a. Muzyczny system operacyjny ELK to taki Windows, ale uszyty przez MIND Music Lab na miarę wykorzystania do zastosowań muzycznych i to w warunkach scenicznych.
ELK stworzony został z myślą, żeby przyszłe cyfrowe efekty, modelery, miksery i co tylko innego wymyślą projektanci budować z wykorzystaniem procesorów Intela i ARM-a, rezygnując z dedykowanych muzycznych chipów DSP.

Przez to rozwiązanie szwedzka firma oferuje wszystkim chętnym sprzętowo-programowa bazę, która może pochwalić się rewelacyjnym opóźnieniem na linii wejście-wyjście, wynoszącym zaledwie 1 milisekundę. System oparty na Linuksie obsługuje wtyczki VST, JUCE i pełną obsługę MIDI. Poza tym natywnie wspiera obsługę USB, WiFi, Bluetooth, a nawet łączność 4G.

Smart Multiamp

Wzmacniacz DV Marka jest pierwszym sprzętem, wykorzystującym MOS. Z tego co czytamy w informacjach prasowych poszczególnych firm jego sercem jest lubiany przeze mnie ampsim TH3 zrobiony przez Overlouda. O samym TH-3, który w tej wersji nazywa się TH-U możecie przeczytać w naszym artykule, który powstał przy okazji jego premiery.

To co jednak ma wyróżniać Smarta na tle innych znanych do tej pory sprzętowych urządzeń to nielimitowana ilość modeli wzmacniaczy, presetów, impulsów, którem będzie można zmieścić w sprzęcie. To oczywiście lekkie nadużycie, bo limitem tak czy siak będzie miejsce na dysku, ale rozumiem ten przekaz: tutaj, tak jak na laptopie ma starczyć mocy na właściwie wszystko. Do Smart Multiampa można będzie wgrać np. podkłady i je wywołać, kiedy gramy solo.

Od strony technicznej wzmacniacz oferuje po 3 kanały do których można zaprogramować na komputerze czy telefonie w sumie 26 wzmacniaczy. Każdy z nich możemy wykorzystać w łańcuchu efektów, które w tym momencie możemy wybierać z 36 różnych modeli.
Nowy Multiamp jest dość mały, waży 3,2 kg i ma wbudowaną końcówkę MPT (Mark Proprietary Technology) o mocy 250 watów.

Nowy gracz?

Czy ELK i to co na nim powstanie będzie mógło konkurować z takimi tuzami jak Fractal Axe FX III, które dopiero co ujrzało światło dzienne i dostało ponad 2 razy więcej mocy niż poprzedni model? Albo z Kemperem? Dziś trudno o tym wyrokować, bo nie znamy jeszcze nowego sprzętu.

Wiadomo jednak, co pokazuje przykład Helixa Native, że nic nie stoi na przeszkodzie przeniesienie tego samego kodu ze sprzętu do komputera bez straty jego brzmienia. Fractal jednak twierdzi, że przypadku jego produktów nie jest to możliwe bo to co oferują jego produkty jest połączeniem bardzo istotnej, najwyższej jakości, warstwy sprzętowej z kodem programu.

W ostatecznym rozrachunku wszystko będzie zależało o tego jak dobrze swoje zadanie wykonają projektanci sprzętu i działającego w symbiozie w nim oprogramowania. O ile bardzo lubię i cenię TH3 to nie mogę powiedzieć, że jest to ta sama jakość, jaką oferuje np. Axe FX II. Być może w wersji działającej na dedykowanym sprzęcie będzie jednak inaczej. Tak czy siak Smart Multiampa przeciera szlaki dla ELK-a, którego rozwój warto na pewno śledzić.

Wymiary: 36,2×27,1×10,3 cm
Waga: 3,2 kg
Info, zdjęcia: DV Mark, Overloud, MIND Music Lab

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *