One man band: DigiTech Trio

Ruszyły tragi NAMM 2015, a wraz z nim pojawiają się pierwsze gitarowe nowości. DigiTech zaskoczył użytkowników nowym pedałem o nazwie Trio. Jest to ni mniej ni więcej, ale właśnie muzyczne trio w kostce. Ty, jako gitarzysta, i podążająca z Tobą inteligentna, cyfrowo generowana sekcja rytmiczna.

TRIO-Band-Creator-Shoe_lightbox

Nie jest to jednak mikroautomat perkusyjny, ani też looper. Trio to coś zupełnie nowego. Urządzenie „słucha” naszej gry i automatycznie generuje partie basowe i perkusyjne, które pasujące do zagranej wcześniej progresji utworu. Wystarczy podłączyć gitarę, naciśnij przycisk i nauczyć pedał akordów i rytmu. Ponowne naciśnięcie przycisku i… do gry wchodzi band.

Pedał pozwala na wybranie jednego z pośród siedmiu gatunków muzycznych, takich jak: blues, pop, rock alternatywny, rock, country, R&B czy jazzu. W ramach każdego ze styli z kolei dostępne jest 12 wariacji w metrum 3/4 albo 4/4. Trio można nauczyć trzech części utworu (np. wers, chorus, bridge), które wywołujemy podczas gry. Tutaj z pomocą przychodzi dodatkowy przełącznik nożny DigiTech FS3X.

Nowinka DigiTecha to kompletne rozwiązanie, idealne dla solistów albo do ćwiczeń. Trio ma bowiem wbudowane wyjście liniowe, którym można podłączyć się do miksera, ale oferuje także stereofoniczne gniazdo słuchawkowe przydatne właśnie podczas domowego jamowania.

Zapytacie pewnie: „A co z gitarą. Tak sucha, bez żadnego wzmacniacza, efektów?”. Okazuje się, że DigiTech i to wziął pod uwagę. Trio ma wbudowany multiefekt, który dobiera brzmienie gitary do wybranego gatunku muzycznego. Jednym słowem Band in a box (…choć nie… taki program opiszę już niebawem).

Na obudowie efektu znalazły się też potencjometry służące do ustawiania poziomu głośności basu i perkusji oraz kontroli tempa. Poszczególne części utworu możemy też możemy zmodyfikować rytmicznie naciskając przycisk Alt Time, który wprowadza do sekcji albo half time, albo duble time. W efekcie podkład ulegnie zagęszczeniu lub „rozmyciu”.

Sugerowana cena w USA to 224,95 dolarów. Oznacza to, że w sklepach będzie kosztował 190-200 USD. Trudno komentować czy to mało, czy dużo bo wszystko zależy na ile inteligentne jest Trio i jak się sprawdzi w praktyce. To czego można się obawiać już na wstępnie to utrudniona kontrola urządzenia (brak np. MIDI czy aplikacji na smartfona, jest tam jednak gniazdo USB…) i pytanie czy sekcja nie będzie zbyt nudna, grająca zbyt podobnie.

BONUS: Nie zapomniano też o wyjściu dedykowanym dla wzmacniacza!

Informacje, zdjęcia: DigiTech

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *