AX8: garść nowych faktów

Fractal Audio otworzył właśnie listę dla chętnych na zakupu AX8 w USA i Kanadzie. My także możemy zapisywać się na listę u europejskiego dystrybutora, czyli w firmie g66.eu. Przy okazji FAS udostępnił kilka nowy informacji na temat swojego nowego sprzętu, a Europejczycy poznali jego cenę. Będzie wynosić ok. 1650 EUR z wliczonym podatkiem  VAT i przesyłką w UE.

 

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

AX8 jest odpowiednikiem AXE FX II i tak samo jak ono działa w oparciu o najnowszy silnik Quantum Amp Modeling. Gitarzyści dostają 220 modeli wzmacniaczy i ponad 130 fabrycznych paczek. Do tego mamy 512 komórek pamięci na kolumny użytkownika. Przestery, tak jak w Axe bazują na technologii G3. Co do efektów wciąż nie wiadomo czego poza vocoderem zabraknie. Informacja na razi jest lakoniczna: „reverby HD, kompresory, delaye, EQ, chorus, phaser, flanger, rotary, tremolo, pitchshifter i wiele innych”.

Osiem enkoderów, z pokazywaną przez diody LED ich pozycją, daje bezpośredni dostęp do najważniejszych parametrów wzmacniacza takich, jak: Drive, Bass, Mid, Treble, Presence, Depth, Master oraz Level. Dodatkową kontrolę daje pięć dodatkowych enkoderów, których funkcje zmieniają się w zależności od tego co jest wyświetlane na ekranie. Obok LCD znajduje się wskaźnik poziomu gitarowego sygnału wejściowego, wejścia pętli FX oraz diody informujące (MIDI In, przesterowanie na wyjściu, wysyłce pętli FX, alert edycji) . Pokrętłami Levels ustawiamy poziomy sygnału na wyjściach.

Wiadomo też co znajduję się na tylnym panelu: wejście sygnału gitarowego (z układem „Secret Sauce”), wyjścia stereo XLR i jack (z fractalowskim patentem zapobiegającym powstawaniu pętli mas zwanym Humbaster), wyjście SPDIF, USB, MIDI IN/OUT a także gniazda jack starofonicznej pętli efektów oraz… wyjście słuchawkowe, którego wydawało się, że AX8 miał nie będzie! (edit: to jednak był błąd w informacji FAS) Okazuje się, że również wejścia/wyjścia pętli można dowolnie wykorzystać jako np. wysyłkę sygnału bez emulacji głośników na gitarową końcówkę mocy połączoną z prawdziwą paczką. Jednocześnie możliwe jest wtedy wykorzystanie głównego wyjścia jako źródła sygnału z emulacją, który idzie na tzw. przody. Z tyłu znajdują się także 4 gniazda dla pedałów ekspresji, które można wykorzystać do kontroli bogatej palety modyfikatorów wpływających na finalne brzmienie.

Diody umieszczone nad przełącznikami nożnymi maja trzy kolory i pokazują czy dany przełącznik jest włączony (zielona), a także czy wybrana jest opcja X czy Y.  Sprowadza się to do możliwości przypisania każdemu z bloków funkcyjnych dwu różnych stanów. Mogą to być w praktyce np. dwa różne wzmacniacze czysty-przesterowny czy przełączanie pomiędzy różnymi typami pogłosu czy delaya. AX8 może pracować w trybie stompbox, w którym możemy kontrolować do 8 bloków, a przyciski F1-F3 służą do przełączania presetów lub pełnią inną funkcję w zależności od ich zaprogramowania.

Każdy 512 presetów zbudowany jest w oparciu o matrycę 4×12, która jest  zbudowana z 48 bloków. Tak jak w Axe możemy je dowolnie łączyć, a informacja o tym, który jest włączony-wyłączony zapisać w 1-8 scenach. Można więc, w ramach jednego presetu mieć ustawienia na cały utwór.

Źrodło, zdjęcia, wideo: Fractal Audio Systems

3 thoughts on “AX8: garść nowych faktów

  1. pawel
    5 lutego 2016 at 23:26

    Nie ma Tonematch i nie obsługuje impulsów – czyli taki trochę podłgowy Axe Ultra – słabo!

    1. Andrzej Pająk
      6 lutego 2016 at 11:10

      Paweł: Obsługuje IR normlane i high res. Nie zgodzę się, że to Ultra bo ma te same wzmacniacze (ilość/jakość brzmieniowa) co Axe FX II XL. Kilka mniej efektów (brak vocodera, delaya multitap) i oczywiście nie zapniesz 2 czy 3 ampów na raz, nie zrobisz mega wymagającego łańcucha efektów bo ma za mało mocy: nie da się użyć dwóch Reverbów w najwyższej jakości i 2 bloków pitchshift jednocześnie. Można je jednak zmieniać korzystające ze scen czyli A/B.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *