Niecodzienna gitara: Vox Starstream Type-1

Nowinki z nadchodzących zimowych targów NAMM 2016 zaczynamy od redefinicji pojęcia „gitara modelowana”. Vox znany był ze swych egzotycznych instrumentów Starstream w latach 60-tych i teraz po latach powraca na tę ścieżkę z modelem Type-1.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Nowy Starstream już jako sama gitara wygląda… dziwnie. Ma nietypowy kształt, zrobiona jest z nietypowych materiałów. Małe body wykonane jest z drewna mango i jest połączone z kompozytową ramą dającą całości wymiar regularnej gitary. Gryf to już klasyka: klon kształcie C wykończony został palisandrową podstrunnicą o promieniu 310 mm i średnie wielkości 22 progi. Skala, jak na Voxa przystało, o 10 mm mniejsza od strata i o 11 mm większa od LP. Szerokość siodełka wynosi 43 mm. Struny zaczepione są do dwupunktowego mostu tremolo i kluczy o których nie wiele na razie wiadomo…
Nowoczesna, hybrydowa konstrukcja ma być ergonomiczna i zapewniać łatwy dostęp do wysokich pozycji oraz nie urywać kręgosłupa.

Vox o wielu brzmieniowych twarzach

Elektryczna strona tego instrumentu to dwa przetworniki typu humbacker Vox XLM i zestaw przetworników piezo pod każdym siodełkiem. To te ostatnie są siłą napędową wbudowanego w gitarę układu DSP o nazwie Areos-D, który klasyczne brzmienia wzbogaca o dodatkowe 27 modeli instrumentów. Znajdziemy tutaj emulacje gitary z trzema singlami, dwoma humbackerami, nowoczesnego strata z układem HSS oraz elektryka z dwunastoma strunami (strój normalny, obniżony i kwinta… [od. Red. w górę, w dół?]). Pięć różnych akustyków z 12 strunowym włącznie, gitarę klasyczną, sitar, dobro banjo, a także syntezatory i brzmienie sustain dające brzmienie zbliżone do… No właśnie producent chce, żeby to był organy, ale to raczej brzmienie reverbu typu shimmer. Producent zaznacza w opisie, że emulacja syntezatora działa bardzo płynnie, ale… może mieć problemy z grą akordową.

To jednak nie wszystko. Na pokładzie znajduje się overdrive i pogłos, który przyda się przy instrumentach akustycznych. Do dyspozycji użytkownika dostępne są 2 banki po 3 programy każdy. Wyjście sygnału tradycyjnych przetworników oraz emulacji odbywa się prze normalne wyjście gitarowe, ale Type-1 ma także wbudowane wyjście słuchawkowe. Cały system jest zasilany czterema bateriami AA, pozwalającymi na ok. 11-15 godzin ciągłe pracy.
VOX Starstream będzie dostępny od maja 2016 w wielu opcjach kolorystycznych.

Naszym zdaniem

Czy jest to realny konkurent Variaxów Line 6 czy zdecydowanie mniej popularnego Rolanda G-5? To wszystko zależy od jakości emulacji, paleta z pewnością jest szersza o syntezatory i gitarę klasyczne (tej nie ma tylko Variax). Z drugiej strony jest tu mniej emulacji gitar elektrycznych. Brakuje np. jazzboxa. Nie ma także dostępu do strojów alternatywnych.

Próbki zamieszczone na Soundcludzie, dają dość mieszane uczucia. Chyba lepiej z instrumentami akustycznymi niż elektrykami. Ale to moje zdanie. Dla mnie poważnym minusem już na starcie jest brak możliwości (chyba, że można to zrobić bez złącza USB) aktualizacji systemu. To niestety zamyka DSP i pozostawia je ze wszelkimi wadami i zaletami w jakim trafi do naszych rąk. Tego problemu nie mają Variaxy i rozwiązania Antaresa.

Cena: 718 i 790 funtów w zależności od wykończenia
Film, zdjęcia: Vox Amps

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *