Ampli-Firebox [nowe informacje]

NAMM 2017: W cyfrowym świecie robi się naprawdę ciekawie. AmpliFire było małe i najtańsze z liczących się na rynku cyfrowych modelerów. Teraz pojawia się pudełeczko jeszcze mniejsze i… jeszcze tańsze.

Ampli-Firebox to można powiedzieć esencja ApliFire. Można do niej wygrać przez USB dowolną emulację wzmacniacza, impuls kolumny (w rozdzielczości 1024) oraz wybrać reverb. Niezbędne regulację robimy za pomocą 8 enkoderów, które odpowiadają zestawowi potencjometrów jakie można znaleźć na każdym ze wzmacniaczy: Gain, Master, Level, Pres, Bass, Mids, Treb oraz Reverb. Miniprzełączniki służą do ręcznego wyboru jednego z trzech wgranych wzmacniaczy i jednego z trzech przypisanych im kanałów. Trzeci switch służy do wyboru jednego z trzech załadowanych impulsów. Wszelkie ustawienia i zaawansowaną edycję Fireboxa przeprowadzamy z poziomu oprogramowania. Efekt można wyłączyć przyciskiem Bypass, a wciskając Boost… włączyć podbicie głośności, czyli… wybrany w aplikacji przester!

Podsumowując: propozycja Atomica i Studiodevil to cyfrowy wzmacniacz w kostce, który można podłączyć do końcówki mocy czy konsolety (wyjście XLR). Będzie go można wzbogacić o dodatkowe efekty, ale… nie znajdziemy tam pętli efektów, a brak obsługi z wykorzystaniem footswitcha czy poprzez MIDI nie ułatwi nam nawigacji. Jedyna nadzieja w programowej zmianie działania sprzętowych przycisków nożnych z np. bypassu na przełącznik A/B.

Sugerowana cena: 299 USD
Informacje, zdjęcie: Atomic Amplifier

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *